
Źródło: night-modders.com
Obudowa komputerowa. Kiedyś zwykła szara skrzynka, do której nikt nie przywiązywał większej uwagi pomimo ogromnej roli, jaką ma w sprawnym działaniu zestawu komputerowego. Dziś często mamy do czynienia z wytworem najbardziej zaawansowanej myśli technicznej o bardzo wyrafinowanej stylistyce. W dobie procesorów czy kart graficznych potrafiących pod obciążeniem pobierać ponad 100W, chłodzenie zaczyna odgrywać pierwszoplanową rolę. Zamknięcie takich wydajnościowych potworów w obudowę, w której całą wentylację napędza wentylator wbudowany w zasilacz kończy się najczęściej niestabilnością systemu a w skrajnych przypadkach uszkodzeniem podzespołów.
Przedstawicielem tego nowego sposobu myślenia jest właśnie obudowa - Nine Hundred, którą postaram się Wam przybliżyć.
Obudowa Nine Hundred pojawiła się na rynku w początkach 2007 roku. Jest to nowa konstrukcja dla firmy Antec. Do tej pory obudowy tej firmy nie były zbyt wyrafinowane stylistycznie. Posiadają klasyczne kształty bez jakichkolwiek udziwnień. Obudowy te mają swój charakter i wielką rzeszę oddanych fanów. Drugim atutem są nietuzinkowe rozwiązania zastosowane we wnętrzu obudowy. Powodują one, iż składanie czy rozbudowa komputera jest bajecznie prosta i przyjemna. Kolejną uznaną obudową firmy Antec może stać się model NineHundred- zaawansowana obudowa dla graczy. Jej cel jest jasny, umożliwić fanatykom wydajności i gier poskładanie mocnego zestawu komputerowego oraz zapewnić elementom składowym idealne warunki pracy. Przejdźmy, zatem do rzeczy.
Specyfikacja techniczna:
Obudowa przewidziana do montażu płyt micro i standardowych ATX
Porty I/O zamontowane na górnym panelu obudowy
• Przycisk Power i reset
• 2 x USB 2.0
• 1 x IEEE 1394
• Wejście i wyjście Audio (złącze mini jack)
Opakowanie
Opakowanie jest to solidne, duże pudło z grubego kartonu, z nadrukowanymi fotografiami przedstawiającymi produkt. Od razu widać, z obudową - jakiej firmy mamy do czynienia i czego możemy się spodziewać wewnątrz.
Pianka zamiast styropianu ułatwia wypakowanie z pudełka bez niepotrzebnego zaśmiecania pomieszczenia. Duży odstęp między ściankami pudła a samą obudową gwarantuje brak uszkodzeń przy nawet bardzo nieostrożnym obchodzeniu się z pakunkiem. Okienko z plexi zostało zabezpieczone na czas transportu folią samoprzylepną.
Wygląd zewnętrzny
Bardzo ciekawy „industrialny” projekt, który powinien dobrze trafić w gusta graczy.
Dodające smaczku szczegóły takie jak kratownica nad frontowym panelem, wielkość górnego wentylatora oraz zastosowana na nim maskownica z otworowanej blachy, przypominająca plaster miodu, wskazują na solidną konstrukcję.
Zastosowano najmodniejszy ostatnio zestaw kolorów: grafit i czerń z niebieskim podświetleniem. Nawet dioda od dysku świeci na niebieski kolor.
Szuflady napędów zakryte zostały zaślepkami wykonanymi z otworowanej blachy stalowej.
Panel sterowania jest zamontowany na górnej krawędzi obudowy, lekko pochylony w kierunku użytkownika. Znajdują się na nim: przyciski power oraz reset, złącza fire wire, USB, wejście audio, wyjście audio.
Obudowa posiada na lewym boku okno z plexi w efektownym kształcie.
Zaraz przy nim znajduje się maskownica dodatkowego wentylatora 120mm. Wszystkie te elementy informują nas, że jest to typowa obudowa wolno-stojąca, w której duży nacisk położono na stronę wizualną oraz zapewnienie jak najlepszego chłodzenia podzespołów.
Otwory na tylnej ściance obudowy, w których są umieszczone specjalne gumowe przepusty wskazują na możliwość wyprowadzenia przez nie choćby węży od chłodzenia wodnego.
Blacha stalowa, z której jest wykonana obudowa jest dość cienka, ale bardzo starannie wykonana.
Elementy składowe zostały dość dokładne spasowanie a większość krawędzi jest starannie zabezpieczona przed skaleczeniem podczas montażu podzespołów.
Wyjątkiem są otwory na karty rozszerzeń oraz umieszczone w nich śledzie. Niestety ich krawędzie nie są odpowiednio wygładzone.
Stabilność zapewniają nóżki wykonane z dość miękkiej gumy. Wykluczono w ten sposób możliwość przenoszenia drgań z obudowy na podłoże. Mają również właściwości antypoślizgowe.
Opis wyposażenia
Na wyposażeniu są 3 wentylatory. 120mm (podświetlane na niebiesko) oraz jeden 200mm.
Wszystkie wentylatory mają regulację obrotów za pomocą przełączników trój-pozycyjnych i są podpinane do zasilania przez wtyk molex. Niestety nie mamy możliwości sprawdzenia prędkości obrotowej, ponieważ wentylatory nie posiadają czujników. Producent określa w instrukcji, z jaką prędkością pracują wentylatory przy zadanym położeniu przełącznika. Podaje również wytwarzane ciśnienie oraz hałas.
Dodatkowo wewnątrz obudowy znajdują się jeszcze 2 miejsca na zamontowanie wentylatorów 120mm (koszyk dysków oraz wspomniane wcześniej - lewe drzwi). Bardzo dobra wentylacja w standardzie sugeruje możliwość użycia pasywnego systemu chłodzenia procesora i karty grafiki. Sam obieg powietrza wymuszany przez wentylatory TriCool powinien sobie poradzić z schłodzeniem podzespołów komputera.
Do dyspozycji mamy również pełen asortyment wkrętów i śrubek stosowanych do montażu podzespołów komputerowych.
Dodatkowo otrzymujemy redukcję 5,25 na 3,5 cala do montażu stacji dyskietek (sama stacja nie wchodzi w skład wyposażenia)
Ciekawostką jest również specjalna mata gumowa, którą możemy umieścić w półeczce powyżej panelu sterowania obudowy. Służy ona wtedy za miejsce do przechowywania wszelkiego rodzaju drobiazgów bez obawy o porysowanie plastikowego dna.
Obudowa posiada instrukcję w języku angielskim, niemieckim, francuskim, hiszpańskim i włoskim. Niestety na liście brak języka polskiego.
Montaż elementów
Zasilacz montowany jest u dołu obudowy, wentylatorem ku górze. Rozwiązanie to jest ostatnio często spotykane.
Spoczywa na specjalnych silikonowych podkładkach, których celem jest zapobiegnięcie przenoszenia drgań na obudowę.
Niestety w tej obudowie taki montaż zasilacza ma znaczące minusy. Aby podpiąć zasilanie musimy przewody poprowadzić wzdłuż prawej krawędzi płyty głównej.
Jak widać na zdjęciach mój zasilacz posiada 50cm przewód do zasilania procesora. Niestety zmusiło mnie to do poprowadzenia go po tylnej ściance obudowy.
Producent pomyślał o właścicielach wydajnych kart graficznych, które najczęściej mają duży i ciężki system chłodzenia. Na wyposażeniu znajduje się specjalny uchwyt, montowany do zatok napędów, który podtrzymuje kartę „od tyłu” zmniejszając obciążenie złącza karty graficznej.
Montaż dysków odbywa się przez przykręcenie ich długimi wkrętami do szuflad poprzez podkładki amortyzujące. Mają one na celu wytłumienie ewentualnych drgań dysku. Aby montaż dysku był w ogóle możliwy należy najpierw zdemontować szuflady z obudowy. Metoda jest dość prosta.
Szuflady są przytwierdzone do szkieletu obudowy za pomocą niklowanych wkrętów z radełkowanymi łbami. Podobnymi wkrętami o kolorze czarnym mocowane są do szkieletu obudowy panele boczne.
Niestety jak zdążyliście zauważyć obudowa ta jest dość ciasna. Producent nie umożliwia przeciągnięcia przewodów pod podstawą, do której przykręca się płytę główną. Cały kablowy rozgardiasz mamy, więc na wierzchu.
Aby trochę go ogarnąć mamy do dyspozycji opaski zaciskowe.
System chłodzenia
Bardzo wydajna konstrukcja – 2 wentylatory x 120mm wtłaczają zimne powietrze od przodu, dodatkowy wentylator na drzwiczkach (opcja) zapewnia nadmuch na kartę graficzną. Dwa wentylatory (w tym 200mm) i zasilacz wyrzucają powietrze na zewnątrz. Powoduje to powstanie wyraźnego prądu powietrza. Minusem tego rozwiązania jest niestety szum wydobywający się z obudowy.
Testy chłodzenia
Testy mają na celu wykazanie wydajności układu chłodzenia zastosowanego w obudowie.
1. Test obciążenia systemu programem OCCT przez 30min - wentylatory na min.
2. Test obciążenia systemu programem OCCT przez 30min - wentylatory na max.
1.Test przy minimalnych obrotach wentylatorów:
Temperatury zaobserwowane w teście są zadowalające – chłodzenie bez problemów daje sobie radę z odprowadzaniem ciepła. Wentylatory nie są bardzo uciążliwe. Przy tej głośności da się spokojnie pracować, choć cały czas słychać szum powietrza. Nie jest on jednak bardzo natarczywy.
2.Test przy maksymalnych obrotach wentylatorów:
Jak widzimy temperatura procesora nie spadła znacznie. Boxowy cooler nie potrafi czerpać z zwiększonego przepływu. Jednak gdyby w jego miejsce został zamontowany cooler wyposażony w heatpipe oraz sporą ilość finów to pewnie zobaczylibyśmy dużo większą różnicę. Pewien pogląd na to daje nam spory spadek temperatury na mostku północnym.
Niestety natężenie dźwięku osiąga poziom jak podczas startu śmigłowca. Dłuższa praca w takim hałasie mogłaby się negatywnie odbić na naszym słuchu. Taka jest właśnie cena ogromnej wydajności.
Podsumowanie
Bardzo ciekawa obudowa o wydajnym systemie chłodzenia powietrznego, skierowana – jak sama firma Antec wskazuje – do graczy oraz osób, dla których najniższy możliwy poziom ciszy nie jest priorytetem. Bardzo ładny projekt oraz dyskretne niebieskie podświetlenie przyciągają wzrok. Bryła oraz wykorzystane detale przypominają solidnie zbudowaną maszynerię. Niestety, w parze z ogólnym wyglądem zewnętrznym idzie średnia jakość wykonania. Blacha użyta do budowy jest cienka a system mocowania dysków zbyt skomplikowany. Ciasnota powoduje niepotrzebne zamieszanie w przewodach a użyte wentylatory nie należą do najcichszych.
W związku z powyższym obudowy nie polecam raczej fanatykom bezwzględnej ciszy. Przy ustawieniu wentylatorów na prędkość minimalną - poziom hałasu jest akceptowalny, ale daleko mu do ideału. Trzeba byłoby zaopatrzyć się w dodatkowy kontroler obrotów albo nowe, ciche wentylatory. Pomijając jednak te niedogodności, otrzymujemy pełny system chłodzenia, umożliwiający ostudzenie nawet najbardziej rozgrzanych podzespołów. Dla graczy oraz overclockerów jest to zaleta nie do przecenienia. Produkt został ukierunkowany na specyficznego odbiorcę i moim zdaniem świetnie spełnia pokładane w nim oczekiwania.
Przedstawicielem tego nowego sposobu myślenia jest właśnie obudowa - Nine Hundred, którą postaram się Wam przybliżyć.
Obudowa Nine Hundred pojawiła się na rynku w początkach 2007 roku. Jest to nowa konstrukcja dla firmy Antec. Do tej pory obudowy tej firmy nie były zbyt wyrafinowane stylistycznie. Posiadają klasyczne kształty bez jakichkolwiek udziwnień. Obudowy te mają swój charakter i wielką rzeszę oddanych fanów. Drugim atutem są nietuzinkowe rozwiązania zastosowane we wnętrzu obudowy. Powodują one, iż składanie czy rozbudowa komputera jest bajecznie prosta i przyjemna. Kolejną uznaną obudową firmy Antec może stać się model NineHundred- zaawansowana obudowa dla graczy. Jej cel jest jasny, umożliwić fanatykom wydajności i gier poskładanie mocnego zestawu komputerowego oraz zapewnić elementom składowym idealne warunki pracy. Przejdźmy, zatem do rzeczy.
Specyfikacja techniczna:
| Wymiary | 49,3cm (wys.) x 20,6cm (szer.) x 46,7cm (dł.) |
| Waga | 8,4kg |
| Zasilacz | Brak w zestawie |
| System chłodzenia obudowy | 120mm TriCool podświetlany na niebiesko 3 szt. 200mm "big Boy" TriCool 1 szt. |
| Zatoki | Zewnętrzne: 3x5,25"; wewnętrzne 6x3,5" lub Zewnętrzne: 6x5,25"; wewnętrzne 3x3,5" lub Zewnętrzne: 9x5,25" |
| Standard | ATX, mATX |
| Materiały | Konstrukcja z walcowanej blachy stalowej o grubości 0,8 mm, plastik (panel przedni) |
| Panel przedni | Audio, 1x FireWire, 2 x USB 2.0 |
Obudowa przewidziana do montażu płyt micro i standardowych ATX
Porty I/O zamontowane na górnym panelu obudowy
• Przycisk Power i reset
• 2 x USB 2.0
• 1 x IEEE 1394
• Wejście i wyjście Audio (złącze mini jack)
Opakowanie
Opakowanie jest to solidne, duże pudło z grubego kartonu, z nadrukowanymi fotografiami przedstawiającymi produkt. Od razu widać, z obudową - jakiej firmy mamy do czynienia i czego możemy się spodziewać wewnątrz.
Pianka zamiast styropianu ułatwia wypakowanie z pudełka bez niepotrzebnego zaśmiecania pomieszczenia. Duży odstęp między ściankami pudła a samą obudową gwarantuje brak uszkodzeń przy nawet bardzo nieostrożnym obchodzeniu się z pakunkiem. Okienko z plexi zostało zabezpieczone na czas transportu folią samoprzylepną.
Wygląd zewnętrzny
Bardzo ciekawy „industrialny” projekt, który powinien dobrze trafić w gusta graczy.
Dodające smaczku szczegóły takie jak kratownica nad frontowym panelem, wielkość górnego wentylatora oraz zastosowana na nim maskownica z otworowanej blachy, przypominająca plaster miodu, wskazują na solidną konstrukcję.
Zastosowano najmodniejszy ostatnio zestaw kolorów: grafit i czerń z niebieskim podświetleniem. Nawet dioda od dysku świeci na niebieski kolor.
Szuflady napędów zakryte zostały zaślepkami wykonanymi z otworowanej blachy stalowej.
Panel sterowania jest zamontowany na górnej krawędzi obudowy, lekko pochylony w kierunku użytkownika. Znajdują się na nim: przyciski power oraz reset, złącza fire wire, USB, wejście audio, wyjście audio.
Obudowa posiada na lewym boku okno z plexi w efektownym kształcie.
Zaraz przy nim znajduje się maskownica dodatkowego wentylatora 120mm. Wszystkie te elementy informują nas, że jest to typowa obudowa wolno-stojąca, w której duży nacisk położono na stronę wizualną oraz zapewnienie jak najlepszego chłodzenia podzespołów.
Otwory na tylnej ściance obudowy, w których są umieszczone specjalne gumowe przepusty wskazują na możliwość wyprowadzenia przez nie choćby węży od chłodzenia wodnego.
Blacha stalowa, z której jest wykonana obudowa jest dość cienka, ale bardzo starannie wykonana.
Elementy składowe zostały dość dokładne spasowanie a większość krawędzi jest starannie zabezpieczona przed skaleczeniem podczas montażu podzespołów.
Wyjątkiem są otwory na karty rozszerzeń oraz umieszczone w nich śledzie. Niestety ich krawędzie nie są odpowiednio wygładzone.
Stabilność zapewniają nóżki wykonane z dość miękkiej gumy. Wykluczono w ten sposób możliwość przenoszenia drgań z obudowy na podłoże. Mają również właściwości antypoślizgowe.
Opis wyposażenia
Na wyposażeniu są 3 wentylatory. 120mm (podświetlane na niebiesko) oraz jeden 200mm.
Wszystkie wentylatory mają regulację obrotów za pomocą przełączników trój-pozycyjnych i są podpinane do zasilania przez wtyk molex. Niestety nie mamy możliwości sprawdzenia prędkości obrotowej, ponieważ wentylatory nie posiadają czujników. Producent określa w instrukcji, z jaką prędkością pracują wentylatory przy zadanym położeniu przełącznika. Podaje również wytwarzane ciśnienie oraz hałas.
Dodatkowo wewnątrz obudowy znajdują się jeszcze 2 miejsca na zamontowanie wentylatorów 120mm (koszyk dysków oraz wspomniane wcześniej - lewe drzwi). Bardzo dobra wentylacja w standardzie sugeruje możliwość użycia pasywnego systemu chłodzenia procesora i karty grafiki. Sam obieg powietrza wymuszany przez wentylatory TriCool powinien sobie poradzić z schłodzeniem podzespołów komputera.
Do dyspozycji mamy również pełen asortyment wkrętów i śrubek stosowanych do montażu podzespołów komputerowych.
Dodatkowo otrzymujemy redukcję 5,25 na 3,5 cala do montażu stacji dyskietek (sama stacja nie wchodzi w skład wyposażenia)
Ciekawostką jest również specjalna mata gumowa, którą możemy umieścić w półeczce powyżej panelu sterowania obudowy. Służy ona wtedy za miejsce do przechowywania wszelkiego rodzaju drobiazgów bez obawy o porysowanie plastikowego dna.
Obudowa posiada instrukcję w języku angielskim, niemieckim, francuskim, hiszpańskim i włoskim. Niestety na liście brak języka polskiego.
Montaż elementów
Zasilacz montowany jest u dołu obudowy, wentylatorem ku górze. Rozwiązanie to jest ostatnio często spotykane.
Spoczywa na specjalnych silikonowych podkładkach, których celem jest zapobiegnięcie przenoszenia drgań na obudowę.
Niestety w tej obudowie taki montaż zasilacza ma znaczące minusy. Aby podpiąć zasilanie musimy przewody poprowadzić wzdłuż prawej krawędzi płyty głównej.
Jak widać na zdjęciach mój zasilacz posiada 50cm przewód do zasilania procesora. Niestety zmusiło mnie to do poprowadzenia go po tylnej ściance obudowy.
Producent pomyślał o właścicielach wydajnych kart graficznych, które najczęściej mają duży i ciężki system chłodzenia. Na wyposażeniu znajduje się specjalny uchwyt, montowany do zatok napędów, który podtrzymuje kartę „od tyłu” zmniejszając obciążenie złącza karty graficznej.
Montaż dysków odbywa się przez przykręcenie ich długimi wkrętami do szuflad poprzez podkładki amortyzujące. Mają one na celu wytłumienie ewentualnych drgań dysku. Aby montaż dysku był w ogóle możliwy należy najpierw zdemontować szuflady z obudowy. Metoda jest dość prosta.
Szuflady są przytwierdzone do szkieletu obudowy za pomocą niklowanych wkrętów z radełkowanymi łbami. Podobnymi wkrętami o kolorze czarnym mocowane są do szkieletu obudowy panele boczne.
Niestety jak zdążyliście zauważyć obudowa ta jest dość ciasna. Producent nie umożliwia przeciągnięcia przewodów pod podstawą, do której przykręca się płytę główną. Cały kablowy rozgardiasz mamy, więc na wierzchu.
Aby trochę go ogarnąć mamy do dyspozycji opaski zaciskowe.
System chłodzenia
Bardzo wydajna konstrukcja – 2 wentylatory x 120mm wtłaczają zimne powietrze od przodu, dodatkowy wentylator na drzwiczkach (opcja) zapewnia nadmuch na kartę graficzną. Dwa wentylatory (w tym 200mm) i zasilacz wyrzucają powietrze na zewnątrz. Powoduje to powstanie wyraźnego prądu powietrza. Minusem tego rozwiązania jest niestety szum wydobywający się z obudowy.
Testy chłodzenia
Testy mają na celu wykazanie wydajności układu chłodzenia zastosowanego w obudowie.
1. Test obciążenia systemu programem OCCT przez 30min - wentylatory na min.
2. Test obciążenia systemu programem OCCT przez 30min - wentylatory na max.

Źródło: night-modders.com
Temperatury zaobserwowane w teście są zadowalające – chłodzenie bez problemów daje sobie radę z odprowadzaniem ciepła. Wentylatory nie są bardzo uciążliwe. Przy tej głośności da się spokojnie pracować, choć cały czas słychać szum powietrza. Nie jest on jednak bardzo natarczywy.

Źródło: night-modders.com
Jak widzimy temperatura procesora nie spadła znacznie. Boxowy cooler nie potrafi czerpać z zwiększonego przepływu. Jednak gdyby w jego miejsce został zamontowany cooler wyposażony w heatpipe oraz sporą ilość finów to pewnie zobaczylibyśmy dużo większą różnicę. Pewien pogląd na to daje nam spory spadek temperatury na mostku północnym.
Niestety natężenie dźwięku osiąga poziom jak podczas startu śmigłowca. Dłuższa praca w takim hałasie mogłaby się negatywnie odbić na naszym słuchu. Taka jest właśnie cena ogromnej wydajności.
Podsumowanie
Bardzo ciekawa obudowa o wydajnym systemie chłodzenia powietrznego, skierowana – jak sama firma Antec wskazuje – do graczy oraz osób, dla których najniższy możliwy poziom ciszy nie jest priorytetem. Bardzo ładny projekt oraz dyskretne niebieskie podświetlenie przyciągają wzrok. Bryła oraz wykorzystane detale przypominają solidnie zbudowaną maszynerię. Niestety, w parze z ogólnym wyglądem zewnętrznym idzie średnia jakość wykonania. Blacha użyta do budowy jest cienka a system mocowania dysków zbyt skomplikowany. Ciasnota powoduje niepotrzebne zamieszanie w przewodach a użyte wentylatory nie należą do najcichszych.
W związku z powyższym obudowy nie polecam raczej fanatykom bezwzględnej ciszy. Przy ustawieniu wentylatorów na prędkość minimalną - poziom hałasu jest akceptowalny, ale daleko mu do ideału. Trzeba byłoby zaopatrzyć się w dodatkowy kontroler obrotów albo nowe, ciche wentylatory. Pomijając jednak te niedogodności, otrzymujemy pełny system chłodzenia, umożliwiający ostudzenie nawet najbardziej rozgrzanych podzespołów. Dla graczy oraz overclockerów jest to zaleta nie do przecenienia. Produkt został ukierunkowany na specyficznego odbiorcę i moim zdaniem świetnie spełnia pokładane w nim oczekiwania.
Źródło: silentworks
2009-10-27 11:44:04



